Ucieczka brata do Londynu w 1952 roku - Kazimierz Jarzembowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój brat uciekł do Londynu jak miał dziewiętnaście lat, a urodził się w trzydziestym trzecim. To znaczy, że w pięćdziesiątym drugim roku uciekł. To było tak: rozwiązali ich klasę w Lublinie, bo taki szkolny strajk był w Lublinie. On chodził do tego gimnazjum elektrycznego na Czwartek, rozwiązali jego klasę, no to on się przeniósł do Szczecina. I pojechał do Szczecina i tam skończył szkołę, maturę zrobił też na dziale elektrycznym. No i w związku z tym, że ja tam pokończyłem kursy żeglarskie rozmaite i byłem drużynowym w drużynie żeglarskiej w Lublinie, to była drużyna starszoharcerska, on miał pięć lat mniej, to w niej młodszy był, no ale zainteresował się tym żeglarstwem to musiałem, ze względu na to, że był u mnie w tej drużynie, to też tam skończył kurs żeglarstwa jakiś, wysłałem go na kurs jakiś żeglarstwa do...
CZYTAJ DALEJ