Złodziejówka - Marta Jastrzębska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tu gdzie w tej chwili jest Hala Nova, to była tak zwana „złodziejówka”, myśmy tak na to mówili, w końcówce Gierka, początek lat osiemdziesiątych i do końca komuny. Tam można było kupić wszystko za paserskie ceny, czyli papierosy, wszystkie artykuły deficytowe typu kawa, herbata, olej, wędliny. Wszystko co było towarem pierwszej potrzeby, to można było kupić, tylko oczywiście za o wiele większą cenę. Nie pamiętam jakie były wtedy relacje cenowe, ale dajmy na to, że masło kosztowało dziesięć złotych w sklepie, to na tej złodziejówce kosztowało pięćdziesiąt złoty, ale można było je kupić. Tak samo papierosy, alkohol, kawę, spodnie, czy buta, wszystko tam można było kupić. I dlatego właśnie tak było nazywane - złodziejówka....
CZYTAJ DALEJ