Getto w Lublinie - Kazimierz Jarzembowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Getto się zaczynało od Bramy Grodzkiej, nawet już wcześniej, bo to przejście było przed Bramą Grodzką, przed farą jeszcze to było zagrodzone zdaje się to przejście aż sięgało hali targowej na Lubartowskiej i tam prawie po Ruską ulicę, to to był rejon getta. I tu Podzamcze. To była taka żydowska dzielnica. Teraz tego nic nie ma tam, bo Niemcy to zburzyli. Bo wszy się tam lęgły. Pchły. Ja tam poszedłem, jak getto było jeszcze otwarte, tylko jak ich tam napędzili, nie? No bo oni ściągali z Lubartowskiej, tam z innych miejscowości, do tego getta tam. I opróżniali mieszkania na Lubartowskiej i wtedy tych, co powysiedlali z tych budynków, co Niemcy chcieli zająć to im dawali na Lubartowskiej pożydowskie te mieszkania. To wszystko było… tapety, nie tapety, to trzeba było zrywać te tapety, bo...
CZYTAJ DALEJ