W cegielni były dobre pieniądze - Marta Jastrzębska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W cegielni, jak pracowałam, były dobre pieniądze, bo zarabiałam trzy razy więcej od moich rodziców. Tylko, że to była praca okropna. Ja nikomu nie życzę takiej pracy. Wstawałam o 3-4 rano, przywozili mi glinę i robiłam ręcznie cegły. Ręce bolały, bo to ciężko. Trzeba było wziąć taki kloc, wrzucić do formy, przestawić. Później czekać aż to wyschnie. Przekładać te cegły, żeby to wyschło. Także praca była dosyć ciężka....
CZYTAJ DALEJ