Szynel ze sklepu żydowskiego - Kazimierz Jarzembowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Szynel ze sklepu żydowskiego Jak ja zacząłem chodzić do ćwiczeniówki, to wszystkie szkoły miały te mundurki, czy te płaszcze tak zwane szynele z taką niebieską wypustką tutaj i na czapce też niebieska, a ćwiczeniówki miały zielone i na czapce też taki zielony tam, wszyty tutaj. Tym się różniła ćwiczeniówka od tych ogólnych szkół powszechnych. I na rogu Lubartowskiej a Świętoduskiej, przy Lubartowskiej był taki sklep żydowski po lewej stronie, gdzie on tam te szynele, mundurki szkolne, tam inne wszystkie miał, z tymi zielonymi też i on miał tak to naładowane, że takie drągi były podczepione na drutach na suficie i tam też wisiało. Na dole wisiały i na górze wisiały. Jak on potrzebował to na takim tym, zdejmował z tego i z tego, no i myśmy tam do niego...
CZYTAJ DALEJ