Społeczność żydowska w przedwojennym Lublinie - Kazimierz Jarzembowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na 120 tysięcy mieszkańców Lublina w latach przedwojennych, na kilka lat przed wojną, to było 40 tysięcy Żydów. Stare Miasto na ogół mieszkali Żydzi. Na Podzamczu mieszkali Żydzi. Sklepy żydowskie to przeważnie były sklepy spożywcze i z takimi ubraniami. I u Żyda można było się potargować, można było kupić taniej. Synagoga to żydowska bożnica. Nie, ja w ogóle nie [zaglądałem do synagogi], z tych rzeczy nic nie tego. Mnie wtedy to nie interesowało. I przed wojną to się mówiło, żeby nie chodzić tam wśród Żydów, bo na macę cię złapią, bo oni potrzebują młodej krwi i z tej krwi robią macę. To człowiek się bał, w ogóle tam nie chodził. To starsi se żartowali, a myśmy to przyjmowali na serio... No bo jak nastraszyli dzieciaka, że na macę łapią, to się baliśmy....
CZYTAJ DALEJ