Dzieciństwo w przedwojennym Lublinie - Kazimierz Jarzembowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Nazywam się] Kazimierz Jarzembowski. Urodziłem się w Lublinie 5 maja 1928 roku. Jak byłem w wieku przedszkolnym, to chodziłem do przedszkola, a mieszkaliśmy wtedy na Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Krakowskie Przedmieście 66. A przedszkole znajdowało się w klubie oficerskim. Na rogu Peowiaków i Kołłątaja, tam w tej chwili taki dom kultury jest. To tam był taki klub, to znaczy ja nie wiem jak to się nazywało, w każdym razie to była wojskowa instytucja, ten budynek był wojskowy. Jak umarł marszałek Józef Piłsudski, to był rok 1935, to mieszkaliśmy na ulicy Fabrycznej, i rano, gdzieś o 6 godzinie przyleciał goniec z jednostki, ojciec był już się wtedy chyba w baonie pancernym na Bronowicach, i musiał się niezwłocznie zgłosić do jednostki. Po dwóch godzinach wrócił do domu i oznajmił, że zmarł Józef...
CZYTAJ DALEJ