Edukacja podczas wojny - Ewa Pleszczyńska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Młodzież starsza chodziła na tak zwane komplety, gdzie nauczyciele udzielali nauki różnych przedmiotów. Ja, ponieważ już wtedy byłam chora na gruźlicę, po prostu uczyłam się w domu. Profesor z Poznańskiego uczył mnie nauk humanistycznych. Taki młody chłopak, student politechniki lwowskiej, uczył mnie matematyki, fizyki. Taka panienka, która dopiero maturę chyba zdała, uczyła mnie biologii. No tak się uczyło. Ja przed komisją z warszawskiego gimnazjum zdawałam z klasy do klasy – komisja przyjeżdżała do Zamoyskich do Trzebienia i tam można było zdać, tak że kto chciał, to się uczył, kto mógł....
CZYTAJ DALEJ