Wspomnienia o domu rodzinnym i dzieciństwie - Piotr Pruss - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Urodziłem się 29 czerwca 1911 roku w Chełmie. Mama gospodyni domowa - tak było w paszporcie. Rodzina składała się z siedmiorga osób. Tata był urzędnikiem Kasy Skarbowej w Chełmie, urzędnikiem ostatniej grupy uposażeniowej, bo takie wykształcenie miał. To, co pamiętam z najmłodszych lat, to była materialna bieda, bo utrzymanie czworga dzieci i matki, żony, przez jednego człowieka za złotych sto dziesięć miesięcznie, było bardzo trudne i ciężkie. Stąd też znam biedę materialną, która w jakiś sposób ustawiała mnie wewnętrznie już, ustosunkowywała do życia. Stąd też moje patrzenie jest zawsze nie górne, a chmurne, dolne. Najbliższymi mi osobami od dziecka byli ludzie, którzy pochodzili, jak to się wtedy mówiło, z gminu. Szkołę powszechną w Chełmie, bo tak się nazywała, kończyłem w trzech szkołach....
CZYTAJ DALEJ