Współpraca z profesorem Ludwikiem Fleckiem - Ewa Pleszczyńska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zdałam na biologię i zaczęłam studia na wydziale przyrodniczym. Długo to nie trwało, dlatego że miałam początki gruźlicy już w czasie wojny – po pierwszym trymestrze w jednym płucu nastąpił rozpad i znalazłam się w szpitalu. Założono mi odmę i wyjechałam do sanatorium, nie było mnie przez cały rok. Tylko ten jeden trymestr miałam zaliczony. Dopiero po wakacjach zgłosiłam się [na uczelnię], sądząc, że będę repetować ten rok, ale to były inne czasy, nie było tak jak w tej chwili. Poszłam zapisać się na ćwiczenia na pierwszy rok, ale na zoologii pracował wtedy asystent, [który] mnie pamiętał, i powiedział: „Dlaczego pani chce się na pierwszy [rok] zapisywać? Niech się pani zapisze na drugi”. Ja mówię: „No jak to, jak mam tylko jeden trymestr zaliczony?”. „Nie szkodzi. Niech pani idzie do dziekana i niech [on]...
CZYTAJ DALEJ