Znajomy Żyd, który przeżył wojnę na fałszywych papierach - Stanisława Podlipna - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak tu tak Żydy uciekały, to jeden Żyd został. Właśnie z tych, co tutaj mieszkały na dole, u tej Kosmulskiej. To jeden Żyd został, przyszedł do ojca i tam do drugiego sąsiada, że on się na parę dni zatrzyma. I spał u nas w oborze na takim stryszku. To jest obora i taki o, stryszek i tam słomę się trzymało, siano. I on to mówi: ,,Władek, ja tu się zatrzymam. Parę dni mnie nie będzie.” No i tak rzeczywiście gdzieś szedł. Zawsze ubrany jak Polak. I wracał. I raz przyszedł wieczór. Ojciec, miała się ojca krowa cielić, to ojciec tam pilnował. I poszedł, i mówi, że przyszedł jakiś zakrwawiony. ,,Co ci się stało?” mówi, pytałem się: ,,Co ci się stało?” On gdzieś tam przez Firlejowską szedł i postrzelony był. Który to był rok? To jak już Żydów zlikwidowali, to w czterdziestym gdzieś może,...
CZYTAJ DALEJ