Ukrywanie się Żydów u pana Kosmulskiego - Stanisława Podlipna - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Żydzi… jeszcze opowiem jedno. Jak to było? Niech se przypomnę. Aha. Jak właśnie ten Strupek był, to tutaj, gdzie rządca mieszkał, to było jedno mieszkanie wolne. To matka rządcy mieszkała. To było zawsze jedno mieszkanie wolne. I tam zakwaterowane były Żydy. Ale to Żydy takie były, nie wiem, ony nie pracowały, zawsze gdzieś wychodziły poubierane. A tam był jeden Żyd pomylony, Leon się nazywał, głupkowaty. I myśmy tego Leona się tak bali, a on był taki przystojny, wysoki. Ale to były Żydy chyba te takie wszystkie wykształcone. Bo tutaj ten Kosmulski mieszkał, tak jak mówiłam, też rządca. No i później ten, to one gdzieś chodziły, zawsze wychodziły, przychodziły te Żydy, ale do pracy uny nie chodziły. Żydówki takie, pamiętam, eleganckie w kapelusikach chodziły, te Żydy w jesionkach....
CZYTAJ DALEJ