Dorożki i komunikacja autobusowa - Stanisława Podlipna - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dorożki? To stały na Kowalskiej. I mi się zdaje, że tutaj były dorożki na Hanki Sawickiej. Jak to się teraz nazywa? Na Świętoduskiej. Tutaj były dorożki. A na Kowalskiej to po wyzwoleniu były. Ale przed wojną to ja nie pamiętam. Ja nie jechałam [dorożką przed wojną]. Ojciec, pamiętam, jechał. Pamiętam ojciec gdzieś był u kolegi. No i tam popiły, i dorożkę sobie wziął. A ojciec był taki elegancki. Kapelusz miał, getry. Pan nie wie, jakie to getry były. Takie jak z filcu i to jak półbuty, jak ktoś elegancki był, to miał półbuty, zakładał sobie getry. Te getry takie były albo siwe albo beżowe i to na takie zatrzaski, o tak się o, zaciągało, a tu w półbutach. No. I ojciec miał właśnie te getry i tam jechał, a naprzeciw tego naszego domu mieszkał doktor, felczer. I dobrze mu się powodziło, bo pracował w szpitalu Bożego Jana, a...
CZYTAJ DALEJ