Sprawa obywatelskiego postępowania przesłaniała ryzyko - Piotr Pruss - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To było ryzyko pewne, ale sprawa obywatelskiego postępowania to ryzyko przesłaniała. Człowiek nie zawsze dopuszczał myśli, że przepadnie, że może wpaść, że coś się stanie. Odwrotnie - ma się robić jutro, pojutrze, plan gotowy, spotkanie z tymi, z tamtymi ludźmi, instrukcje, i tym się żyło. To powiedzmy dodawało siły, odwagi, energii, i powiedzmy pomysłów. Nie było sytuacji, chyba takiej gdzie bym się zastanawiał, bo mam misję, przysięgę składałem, w której się mówiło, że za zdradę, czy powiedzmy unik, to kara śmierci grozi w podziemiu. To nie robiło się jakiegoś prezentu komuś, to była potrzeba wewnętrznego działania, bo Polska powstać musi. I ja muszę wszystko robić, żeby pomóc. To moim zdaniem dodawało odwagi, sił i energii w dalszym działaniu. Mam legitymacje AK, i w niej jest taka treść, jeżeli...
CZYTAJ DALEJ