Polski policjant ostrzegł mnie i uczniów przed gestapo - Piotr Pruss - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Miałem w Chełmie grupę, zespół przy ulicy Lubelskiej. I była taka sytuacja koło torów kolejowych, że tego dnia, kiedy miałem zajęcia z młodzieżą w domu prywatnym, przyszedł policjant, nasz polski policjant służący u Niemców - Tarapata, który był członkiem ruchu oporu. A u nich służyć musiał, bo to nie prawda jest że wszyscy policjanci zdradzili. Niektórych oni siłą wzięli, bo musiał czy chciał, czy nie chciał. I tenże pan Tarapata przyszedł do mnie i powiada cichcem, że on coś słyszał, że tutej się coś dzieje w tej okolicy, że tu gestapo może przyjść. I on prysnął, i ja natychmiast zwolniłem tą piątkę czy szóstkę młodzieży, i uciekłem. I faktycznie za pół godziny otoczyli dom, Niemcy, gestapo, ale nas już tam nie było. Ktoś im musiał powiedzieć, że tutaj się grupuje ta młodzież. Nie wiem do dnia dzisiejszego skąd oni [się...
CZYTAJ DALEJ