Wkład Władysławowa Głowackiego w mój proces tajnego nauczania - Piotr Pruss - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Kiedy będąc jeszcze chłopcem kończyłem szkołę powszechną, klasę siódmą, dyrektorem szkoły Staszica był Głowacki Władysław, który mnie, jako ucznia, jakoś specjalnie, ja wiem, polubił czy jakoś faworyzował. Nie wiem jak to określić. W każdym razie byłem mu bardzo bliski. Do tego stopnia, że poszedłem po jego szkole do seminarium, i byłem nauczycielem. U niego w szkole miałem pierwszą posadę, chociaż mi nie płacił. W tej szkole powszechnej Staszica, którą ukończyłem. On podczas okupacji miał jakieś kontakty, bo ja byłem młodym człowiekiem, nieskontaktowanym z szerokim zespołem czy społeczeństwem. On miał te kontakty, o czym świadczy to, co za chwilę powiem. Podczas okupacji nie był już tym dyrektorem szkoły, a ja już byłem w „Społem” ale kontaktowaliśmy się. I on mi...
CZYTAJ DALEJ