Wesele i pogrzeb żydowski - Stanisława Podlipna - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Widziałam [pogrzeb żydowski]. Jak chodziłam do szkoły, to była ta szkoła przez ten mur tylko, i kierkut był. Tośmy tylko jak płaczki płakały, one… Bo to Żydy najmowały płaczki. One nie płakały, tylko najmowały płaczki Żydy, te bogatsze. To szedł i nie płakał, tylko płaczki za niego płakały. „Oj, oj, oj” krzyczały, „Oj, oj, oj”. To tak się trzymały, cały czas szły, głowy miały welonami czarnymi nakryte. I tak. A tak na pogrzebie nie byłam. [Ślubu żydowskiego] też nie widziałam. Tylko mi ojciec mówił, że jak był młody, to w Kurowie był na weselu żydowskim. I opowiadał, że tam Żydy osobno tańczyły, Żydówki osobno tańczyły. Nie wolno Żydom było tam coś jeść czy pić. Już nie pamiętam… To ojciec mówi: „A co to za wesele?”....
CZYTAJ DALEJ