Mieszkańcy Kalinowszczyzny - Stanisława Podlipna - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na Kalinie mieszkał doktór Soborski, był taki znajomy, ale on gołębiarzem też był. Pamiętam, jak ojciec tam poszedł rano orać, to on już czwarta godzina, to już latał z gołębiami. No i tam mieszkał właśnie, drzwi w drzwi z tym Soborskim, ten co to tych dwóch synów miał. Kurczab. No i tam tyle znam. A jeszcze tam na rogu to miał sklep Wątróbka, spożywczy, prywatny. To on był taki garbaty, pamiętam. Żonę miał i córkę Danusię… Dzieci miał piękne, a on sam był garbaty, bardzo garbaty był. Żonę miał i miał dwoje dzieci. Ale ten garbaty, może z jakiego wypadku, jak te dzieci były małe? Bo dzieci to miał… Ta Danusia to taka była piękna dziewczyna, jak pierwsza aktorka, no. I ten syn był. Dwoje dzieci miał, to pamiętam. Później nie wiem, gdzie to się wszystko popodziewało....
CZYTAJ DALEJ