Sklepy, zakłady usługowe i targ na Kalinowszczyźnie - Stanisława Podlipna - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tu, na Kalinowszczyźnie, piekarnię to miał Zięba. A drugą miał Żyd, Uryś się nazywał. A Zięba to był Polak, tylko ten Polak pracował u Żyda, ale ja nie pamiętam tego Żyda, jak on się nazywał. Tylko tego Ziębę pamiętam, co po tych Żydach objął piekarnię. Bo on u nich pracował jako może tam taki starszy, no. A tam, to był Uryś, tak. Żyd się nazywał Uryś. Takie miał krzywe jakieś nogi, pamiętam, wykrzywione. A później miał nafciarnię, to już nie pamiętam, jak się ten Żyd nazywał, to miał takie te, wszystkie takie smary do woza, takie o rzeczy. To tego Żyda nie pamiętam. I później miał Polak, Rygiel się nazywał. Sklep spożywczy. I Rząd – to Rząd miał sklep i spożywczy, i z materiałami. A, i Żmudzkie były. Żmudzkie miały masarnię. Tak, to wszystko w jednym ciągu, na Kalinowszczyźnie. Były te ich domy. Na przykład,...
CZYTAJ DALEJ