Przedwojenny Kurów we wspomnieniach rodziców - Stanisława Podlipna - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Nazywam się] Podlipna Stanisława. Urodziłam się dziewiątego października 1930 roku w Kurowie. Mało pamiętam z Kurowa, bo ja miałam niecałe trzy lata jak do Lublina ojciec przyjechał z całą rodziną. Tylko tyle [pamiętam], co rodzice tam opowiadali, to sobie kojarzę. Ale tak to nie pamiętam. A rodzice dużo opowiadali mi o Kurowie, bo tam całe życie swoje spędzili w Kurowie – babcia, ojciec mój, ojca bracia. Wszystko to w Kurowie było. [Co opowiadali o Kurowie?] No, że tam majątek [Olesin] był… jak się nazywał ten wojskowy? Jaruzelski. On był tam całym administratorem. To jak dziedziczka bardzo stara była, Orseci [Maria Orsetti, red.] się nazywała, to na jego głowie był majątek. On wszystko zarządzał. To znaczy, jego ojciec jeszcze. Bo jeszcze ojciec opowiadał, że – to ja tylko sobie to zapamiętałam –...
CZYTAJ DALEJ