Dom rodzinny przy ulicy Parkowej - Elżbieta Kowalik-Sposób - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dom składał się z dwóch części. Był drewniany ganek, z ozdobną krateczką, po której wił się dziki winogron. W ganku były dwie ławeczki. Wchodziło się do tak zwanej sieni. Z niej wchodziło się do dwóch jak gdyby osobnych mieszkań. Do jednego mieszkania wchodziło się z sieni do kuchni. Z kuchni było wejście do jednego pokoju, drugiego pokoju. Ale jeszcze z tejże kuchni było wejście do takiego korytarzyka i jeszcze był następny pokój. Ale w tym małym korytarzyku były takie sekretne drzwiczki, gdzie po otwarciu ich była spiżarka i schody prowadzące na strych. Drugie wejście z sieni prowadziło też do kuchni i dwóch pokoi. Także w sumie tam było pięć pokoi. Oczywiście łazienki nie było. Natomiast była olbrzymia balia cynkowa, gdzie do tej...
CZYTAJ DALEJ