Piekarnia Królikowskiego - Elżbieta Kowalik-Sposób - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Piekarnia Królikowskiego znajdowała się przy ulicy Biernackiego. Ona była mniej więcej usytuowana vis-a-vis ulicy Sierocej. Była to prywatna piekarnia rodziny Królikowskich. Oni codziennie wieczorami zaczynali wypiek pieczywa. A pieczywo było różniste: bułki, paluchy, rogale, bułki drożdżowe, chleby. Zapach rozchodził się na całą okolicę. Ten chleb był w nocy pieczony i był przyszykowany do sklepów na rano. Ale jeszcze wcześniej można było taki gorący wypiek kupić, zanim poszedł do sklepu, bo więcej tego było pieczone. Mógł się każdy przejść do tej piekarni i kupić sobie na wieczór. Ja sama osobiście latałam tam, bo bardzo mi smakowały takie długie paluchy z makiem. One były fantastyczne. Zanim doszłam do domu, to tego palucha już dawno nie było. Później trzeba było, niestety, kupować więcej, bo i...
CZYTAJ DALEJ