Rodzice pracowali w FSC - Elżbieta Kowalik-Sposób - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Rodzice pracowali w Fabryce Samochodów Ciężarowych. Tata pracował w ruchu ciągłym na elektrociepłowni. Mama pracowała w OZR-e, była kierownikiem. Pod ten OZR podlegały sklepy pracownicze i stołówki dla pracowników, gdzie od śniadania po kolację pracownik mógł się posilić. A sklep był czynny od godziny dwunastej do godziny dwudziestej. Pracownik mógł sobie tam nabyć wszelkiego rodzaju produkty, jakich tylko potrzebował. Od środków czystości przez wszelkiego rodzaju artykuły spożywcze. Zakład pracował na trzy zmiany. Było tam zatrudnionych dziesięć tysięcy osób, także był bardzo duży. I ten zakład był bardzo bogatym zakładem. Posiadał przepiękną bibliotekę, wyposażoną wspaniale w różnego rodzaju książki. Można było, naprawdę, tam się zaczytywać, nie wiem ile. Mało tego, to były książki nie tylko dla...
CZYTAJ DALEJ