Glina kraśnicka - Feliks Trojanowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Kraśniku jest gliny na stulecia. To są pokłady rzędu od 4 do 6, 7 metrów lessu. To jest skała nawiewna o różnym stopniu przydatności do trudniejszych elementów, dlatego że w glinie decydującym surowcem jest ił. Ił to jest taki jak gdyby klej. W glinie kraśnickiej jego zwartość jest poniżej 10% i to jest określane jako glina sucha, niezbyt plastyczna. Zwracają się do mnie nieraz rzeźbiarze z Lublina prosząc o kilka worków gliny. Ja mówię, dobrze, chętnie, ale to do rzeźbienia się nie nadaje. Natomiast tak porównawczo - cegielnie, które pracują w okolicach Sandomierza, korzystające z mad rzecznych lub z elementów napływowych – Wisła po prostu zalewa takie dołki i tam się osadza ich materiał – to oni mają kilkanaście procent tego iłu. Właśnie ich glina nadaje się do obróbki maszynowej. Czyli jest maszyna, kopie,...
CZYTAJ DALEJ