Praca ojca - Maria Salasa - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tata pracował od wczesnego dzieciństwa. Tak jak mówił, to chyba miał 16 lat, jak zaczął pracować jako pomoc na centrali telefonicznej, jako chłopiec poszedł do pomocy, do sprzątania, ale był bardzo zainteresowany tym wszystkim. Zainteresowali się tatą starsi pracownicy i pokierowali nim tak, żeby skończył szkołę podstawową, i później różne kursy takie – przysposobili go do zawodu i już później całe życie na tej centrali pracował. Najpierw był telemonterem, czyli tak jak mama mówiła, był monterem na zewnątrz. Stawiali te słupy telegraficzne, rozciągali przewody. Później dopiero, już nie wiem, w którym roku, przeszedł jako pracownik na centralę i pracował przy tych wszystkich urządzeniach telefonicznych....
CZYTAJ DALEJ