Dzieciństwo - Alicja Dryglewska-Romaniszyn - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mama moja urodziła się pod Lublinem. To jest Żabia Wola, Pszczela Wola, niedaleko za Dąbrową, czyli blisko Lublina w tej chwili. Tylko że wtedy to było daleko, bo nie było drogi, nie było dojazdu. Natomiast ojciec mój pochodzi z Kresów. Urodził się na terenie obecnej Białorusi. W czasie wojny został schwytany w łapance w Nieświeżu i wywieziony na roboty do Niemiec. Tam przebywał do zakończenia wojny. Pracował w fabryce pod Berlinem, a następnie u bauerki. To były okolice Głogowa, w tym czasie teren III Rzeszy. Tam zapoznał kolegów, z którymi po wojnie dotarł do Lublina i tu pozostał. Mama nigdy nie pracowała zawodowo, zawsze zajmowała się domem. Ojciec pracował w filharmonii jako pracownik fizyczny: był woźnym, rozkładał partytury. Jak...
CZYTAJ DALEJ