Dom przy ulicy Drobnej 48 - Beata Kołsut - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nasz dom, ponieważ działka była wąska, też był taką kiszką. Była alejka, którą się szło na ogród, i po prawej stronie zaraz przy ulicy były okna. Była wąska ściana budynku, w czasie wojny prababcia tam sklep miała. A budynek się ciągnął, jak gdyby wzdłuż alejki prowadzony, bo wąska była, w kierunku ogrodu. I wszystkie pomieszczenia, począwszy od tego pomieszczenia przy ulicy – najpierw był jeden duży pokój, to były wielkie pokoje, potem była sień, po jej prawej stronie była kuchnia – bardzo niewielka, z tej sieni dalej szło się do jednego dużego pokoju, a z tamtego – do następnego, największego pokoju, gdzie odbywały się wszystkie rodzinne uroczystości, gdzie stała ogromna choinka. Pamiętam, jak byłam mała, wszyscy wujowie – to znaczy babci bracia, bo babcia miała dwóch braci i ona sama była –...
CZYTAJ DALEJ