Koniec cegielni w Płouszowicach - Zdzisław Gospodarek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nie pamiętam, ile lat cegielnia funkcjonowała. Później weszły do użytku materiały różnego rodzaju, jak suporeksy, beton komórkowy, sylikaty, bloczki betonowe. Kiedyś cokoły budynków były murowane tylko i wyłącznie z cegły czerwonej. W każdym budynku, nawet i starych kamienicach, wszędzie była czerwona cegła, wypalana. A teraz gdy weszły nowe materiały, to w większości bloczki betonowe. Bardzo dużo wylewanych jest fundamentów betonem zbrojonym. Więc cegła zaczęła odchodzić. Nie było zbytu, ludzie zamykali cegielnie. I z tą cegielnią pewnie się tak stało. Jeszcze tam 5 lat temu był piec, a gdy zrobili nową obwodnicę, właśnie w tym miejscu jest rondo skrzyżowania obwodnicy i trasy Nałęczów-Lublin i zginęła cegielnia....
CZYTAJ DALEJ