Skórzane łapki - Zdzisław Gospodarek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Były takie specjalne łapki, ze skóry. Wycięte na cztery palce, dłonie i kciuk. Taki pasek był, przecięta skóra i wsuwało się to na palce. To była dość gruba skóra. Było chłodno w ręce. Bo w rękawicach to cale dłonie są zakryte, a tutaj aby od środka, gdzie się brało cegłę. Ta cegła przy nawożeniu była ostra, bo wiadomo, jest piachem obsypana. Przy wywożeniu - gorąca, i ten piach nadal był. Ścierałoby skórę. A tak to ścierało skórę, którą mieliśmy na dłoniach....
CZYTAJ DALEJ