Ulica Staszica 9 - Wanda Dudzic - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mieszkanie nie było nasze, bo to był taki lokal wynajmowany przez moją mamę u państwa Bargielskich. To jest kamienica z taką studnią. Piękne wejście jest, stylowe, są te secesyjne kolumny i mozaiki też. Wchodziło się do takiego podwórza-studni, na rogu było wejście. Na podwórku też była ubikacja. Mieszkanie było na pierwszym piętrze, wchodziło się do kuchni, potem był duży pokój, mały pokój i wyjście, z drugiej strony naroża. Frontowa kamienica była inna, tam mieszkała taka znajoma mojej mamy, pani Korulska, a ta kamienica była w środku. I jeszcze były normalnie zabudowane wokół inne kamienice, które się kończą. Ta ulica, gdzie jest teraz klinika stomatologiczna, chodziłam na francuski, do pani Dżigilis. Pamiętam skrzynię na węgiel w kuchni – taką budowaną, drewnianą, to taka ciekawa rzecz. I na tej skrzyni...
CZYTAJ DALEJ