Wysiedlenie Żydów z Puław - Paweł Kłopotowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Niemcy zrobili getto zaraz po wkroczeniu, to część miasta była wydzielona jako getto, to już myśmy tam wstępu nie mieli. I jak oni to getto likwidowali zimą, zimą pewnie 40 roku zaraz, to do Kazimierza przepędzali Żydów. To mogę powiedzieć takie okropne przeżycie, to nie moje, bo mama przyszła, była w mieście i przyszła spłakana, nie mogła dać sobie rady, bo widziała jak Niemcy w ten straszny mróz, pędzili tych Żydów pieszo do Kazimierza. Żydówki ciągnęły małe dzieci na jakichś kołdrach, na kocach, nie miały jak zabrać tego. Ciągnęły i cała ta kawalkada szła, była popędzona chyba do Kazimierza. To była likwidacja getta puławskiego, to pamiętam, bo moja mama przyszła i położyła się… Do dziś nie mogę spokojnie o tym mówić. Przyszła i chorowała później dosłownie na serce. Tak to wyglądało. Jak mówię, skończyło się...
CZYTAJ DALEJ