Głęboka Droga w Puławach - Paweł Kłopotowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tak, Głęboka Droga… Więc, od bramy wjazdowej do Instytutu, która i dziś istnieje, i dawnego starostwa, tam na rogu stoi taki budynek z cegły, to był internat dla carskich studentów. Potem, za mojej pamięci, to było starostwo. I ja pamiętam pana starostę, który kiedyś witał z balkonu ułanów, którzy jechali jakimś patriotycznym, pamiątkowym szlakiem przez Polskę, i taka drużyna, w każdym razie kilkunastu tych ułanów było na dole, z proporczykami, i pan starosta witał ich przejeżdżających przez Puławy, o takie coś [pamiętam], tam było starostwo. Więc, od tego starostwa aż na dół do skrzyżowania Zielonej z Kazimierską, to nie było zabudowane. Po jednej stronie był park, po drugiej stronie ciągnął się tak zwany górny ogród, tam na wszystkich tych planach instytuckich jest ten tak zwany górny ogród, bo jest i dolny...
CZYTAJ DALEJ