Szkoła powszechna w Puławach - Paweł Kłopotowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przez pierwsze cztery lata uczęszczałem do szkoły podstawowej, ona była numer jeden bodajże, na Działkach, to była nowo wybudowana szkoła, taka szkółka, jak na owe czasy to była duża, jak na dzisiaj to jest mała, parterowy budynek. Jeśli chodzi o nauczycieli to zapamiętałem panią Stachiewiczową, pana Golca, Majkuta, panią Zinkiewiczową, trudno mi w tej chwili powiedzieć więcej… Stachiewiczowa uczyła polskiego, pamiętam. Pan Golec uczył przyrody, a Majkut uczył... to wtedy się nazywało po prostu śpiewu, w tej chwili to się nazywa wychowanie muzyczne. Tyle mogę sobie przypomnieć, więcej nie pamiętam jakichś szczegółów specjalnie no... Jedno mogę powiedzieć, że właśnie jak się tylko wojna zaczęła, Niemcy zajęli naszą szkółkę na koszary dla swoich żołnierzy, których było pełno, nas wyrzucili, najpierw...
CZYTAJ DALEJ