Rodzina i dom rodzinny - Paweł Kłopotowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Pod jakim adresem na Głębokiej Drodze mieszkaliśmy] to tego nie umiem powiedzieć. To co się w planie osady pałacowej nazywa Żulinkami, no to w tej chwili tutaj to jest, to jest inne... Tam były w sumie dwa domy mieszkalne, jeden czterorodzinny tuż przy ulicy, przy tej Głębokiej Drodze, a drugi w głębi placu również chyba cztero czy pięciorodzinny, dla pracowników instytutu wówczas. Mój ojciec pracował w charakterze laboranta, w Instytucie Weterynarii. Ja miałem liczne rodzeństwo, ale różnica w wieku była tak duża, że ja wychowywałem się z bratem o osiem lat starszym, a reszta rodzeństwa była już poza domem, brat był osiem lat starszy. Więc ojciec pracował w charakterze laboranta w Instytucie Weterynarii, to był wtedy taki mały Instytut Weterynarii przy tym gmachu...
CZYTAJ DALEJ