Granatowy policjant Mrozik - Zofia Tabiszewska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Najgorszy był Mrozik, przecież on tu całą wojnę był. A był taki sukinsyn, że tych Altermanów tam wymordował za Frampolem. On tu bez przerwy takie akcje urządzał, nie tylko na Żydów, później na Polaków, na wszystkich, to był człowiek podły. Później jego brata zastrzeliły partyzanty, a jego to ruskie wzięły powiesiły go na zamku dopiero po wojnie. Tu wszyscy się go bali. Mrozik to był postrach w całej okolicy, od Biłgoraja począwszy. Mrozik to był Volksdeutsch, to był Polak prawdopodobnie... Niby Polak granatowy, ale to był chyba Polak... Ja nie wiem co to było, to był jak... On był w SS później, a do SS nie przyjęliby takiego pierwszego lepszego. Ale miał brata, taki sam był. No to w biłgorajskim to były znane oba takie sukinsyny i ojciec ich był dobry gatunek, bo mi ktoś opowiadał jak siedział w więzieniu...
CZYTAJ DALEJ