Synagoga w Kazimierzu Dolnym - Zofia Gil - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Była bóżnica, tylko bóżnicy to były dwa budynki. Jeden co pozostał, ale był do samej ulicy. To tutaj przy ulicy to były sklepiki, a na górze mieszkali. A bóżnica była odizolowana. I drugi budynek to ten, co architektura postawiła. A w którymś budynku to mógł wchodzić tylko rabin i ta jego delegacja. A przede wszystkim Żydówki nie mogły wchodzić do bóżnicy. Nie mogły. Zakazane miały. Jak się modliły? Nie wiem, może w domu, może gdzieś. No modlitwa to jest przyjęte. Nawet na polu może pani się pomodlić. Ale nie wchodziły. Tylko Żydzi. A budynek bóżnicy stoi do dziś. Pozostał ten budynek. Trochę był zniszczony, ale pozostał....
CZYTAJ DALEJ