W szabat przynosiłem Żydom wodę - Zdzisław Łodziana - fragment relacji świadka historii [TEKST]
„W szabat przynosiłem Żydom wodę” Wiem, że Żydzi się zamykali i ja już nie pamiętam, chyba prosili mnie żebym ja wody przyniósł, czy coś, no bo oni się krępowali jakimiś czynnościami, że to było zabronione przez ich religię, że nie wolno niczego tknąć, tak. Ale to nic publicznie… pamiętam że sklepy były zamykane to szabas. Szabas to było ich święto, to chyba było w piątek wieczór, tak się nazywało. Ja miałem wtedy dziesięć lat, tak że nie za bardzo pamiętam. No to ci Żydzi, co w tych ruderach mieszkali, ja szedłem ulicą to mnie zawołali i dał mi pięć groszy na loda, żebym mu przyniósł wody. To poszedłem, były takie hydranty na ulicach, teraz to już ich nie widzę, i się naciskało, wodę wziąłem trochę więcej jak...
CZYTAJ DALEJ