Bychawa po wojnie - Zofia Januszek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Chociaż sklepów żydowskich przed wojną było dużo, jeden przy drugim, to każdy sprzedał, każdy jakoś z tego handlu żył. A polskie chłopiny czepiły się tego pola i tak się zmarnowały. A ja z nimi. Po wojnie, jak już nie było Żydów w Bychawie, to Polacy musieli się nauczyć handlu, nabrać tej smykałki. Jakoś handlowali, czym kto mógł, nie było wyjścia. Budynki, które zostały po Żydach, to już się rozlatywały. Dużo było takich osób, Żydów, którzy po wojnie tu wracali, upominali się jeszcze o swoje mieszkania. Polacy żałowali bardzo tego, co się tutaj działo z Żydami. Przecież to byli ludzie. Jak można było tak ich wytępić?...
CZYTAJ DALEJ