Rodzina - Zofia Januszek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Urodziłam się na wsi, w Zaraszowie, ale mój tata sprzedał tam gospodarkę i kupił tutaj, w Bychawie. Jak mnie przewieźli na Wandzin, miałam dwa tygodnie. Moja rodzina przyjechała na ten teren bardzo dawno temu. Przyjechali gdzieś z Ukrainy. Ale ja to znam tylko z opowiadań. Z domu nazywam się Daniłówna, mój tato nazywał się Daniło. Tu już teraz nie ma tego nazwiska, jeszcze tylko w Świdniku jest mój brat. Rodzina pracowała w rolnictwie. Pamiętam swoich dziadków. Oni też zajmowali się rolnictwem. Tata był dobrym gospodarzem, mieszkał tu, na Wandzinie. Taty tata umarł wcześnie, już go nie pamiętam. Ale dziadek też był dobrym gospodarzem, miał dużo hektarów, mimo wszystko było im ciężko, jak to na wsi, nie było maszyn, nie...
CZYTAJ DALEJ