Perypetie mieszkaniowo-zatrudnieniowe - Stefan Leonhardt - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po przyjeździe do Lublina wynajęliśmy z żoną mieszkanie prywatnie na ulicy Północnej, dzisiaj ten blok już nie istnieje, stoją tam bloki należące do dzielnicy Czechów, prawie nie ma tej ulicy. Mieszkaliśmy tam przez dwa lata. W tym czasie jako fachowiec w zakresie produkcji cementu i wyrobów cementowych zostałem zatrudniony w Wojewódzkim Zjednoczeniu Przemysłu Terenowego Materiałów Budowlanych w Lublinie na ówczesnej ulicy Próchniaka 4, gdzie byłem specjalistą z zakresu produkcji betonów. Wtedy uznaliśmy z żoną, że trzeba by się postarać o mieszkanie z przydziału państwowego, miejskiego i dlatego zmieniłem pracę. Przeszedłem do Wojewódzkiego Zjednoczenia Gospodarki Komunalnej Mieszkaniowej na ulicy...
CZYTAJ DALEJ