Nauka w szkole pielęgniarskiej i praca w szpitalu - Joanna Troć - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja później uczyłam się w innej szkole, chodziłam do innej szkoły. A później przerwałam szkołę i poszłam na kurs do szkoły pielęgniarskiej. To był już pięćdziesiąty rok. [Kurs] trwał półtora roku. A po kursie pracowałam. Zaczęłam pracować tutaj w Lublinie. Ale później, ponieważ byłam chora… Bo jak ja skończyłam szkołę, to poszłam pracować do szpitala, do dziecięcego szpitala tutaj na Staszica. Ale długo nie pracowałam, ponieważ zaczęłam kasłać. Okazuje się, że ja mam coś tam z płucami. Jako pielęgniarka tam pracowałam. I później odeszłam z tej pracy, w sześćdziesiątym roku wyjechałam z Lublina. Byłam za Lublinem. Pracowałam w takim małym szpitalu, w Jaszczowie. No jak to mały szpital. To dużo pracy nie było. Ale ja byłam jeszcze taka, można powiedzieć… nie orientowałam się tak dobrze. Bo...
CZYTAJ DALEJ