Dwa miesiące przetrzymywali mnie w UB na ulicy Chopina - Joanna Troć - fragment relacji świadka historii [TEKST]
przesłuchania „Dwa miesiące przetrzymywali mnie w UB na ulicy Chopina” Przyszedł ten oficer. Przyszedł ten oficer i pyta się: „Co tam jest? No jak tam u was tutaj?”. A oni mówią: „Dobrze, panie…”. To był kapitan. „Panie kapitanie. Tylko mamy wielki kłopot z tą dziewczyną. Niedobra, nie odzywa się, nie chce jeść”. A ja jadłam. Ale oni tak powiedzieli. No i mówi: „Krzyczała. Tam zobaczyła jakiegoś chłopaka i – mówi – krzyczała, że to Stachu jakiś tam”. On tak się popatrzał, nic i mówi tak: „No dobrze. W takim razie zabieraj się. Masz jakieś swoje rzeczy?”. Ja mówię: „Nie mam, tylko legitymację”. No to wziął zabrał tą legitymację. Mówi: „Ubieraj się”. Ja się ubrałam i poszłam z nim do kuchni. A babcia wzięła chleb, nakroiła chleba tam takie...
CZYTAJ DALEJ