Wynoszenie ciał ofiar masakry z 22 lipca 1944 roku na Zamku w Lublinie - Joanna Troć - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tu wokół zamku były wieże strażnicze. Tam z jednej strony, z drugiej strony, z trzeciej i z czwartej. Podczas okupacji tam było więzienie przecież. Tam było więzienie, proszę pana. I w czterdziestym czwartym roku byłam jak wynosili te trupy z zamku. Widziałam to, bo tam koło zamku był dół ogromny wykopany. I Niemcy, sami Niemcy, wynosili tych trupów z zamku, na noszach. I jeden stał… tam stali na dole, podawał tego trupa, kładł ich. A tam inni, proszę pana, woda… to nie była, tylko to było… jak to się nazywało… wapno. I kropili te trupy. Odkażali tam, żeby to nie dostało się na wierzch. [Czy dzieci mogły na to patrzeć?] A dlaczego nie? Wyganiali tam. Wyganiali rodzice, kto by tam nie był ze starszych, to wyganiali nas. „Wynoście się, wynoście, to nie dla...
CZYTAJ DALEJ