Wyburzanie dzielnicy żydowskiej w Lublinie - Joanna Troć - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Czy widziałam jak wyburzali getto?] Palili. Po prostu podpalali i zapalali. Widziałam, że się paliło… Pamiętam, że w czterdziestym czwartym roku jak weszli Rosjanie, to dwudziestego drugiego lipca. A myśmy z Marysią poszły dwudziestego trzeciego. Poszliśmy do tego… to już nie było getta. Już tam nie było getta na Wieniawie. Tylko te puste domki stały i tylko było widać, że wszystko było na dworze. Pierzyny, kołdry, wszystkie ubrania, wszystko… dziecięce buciki, nawet takie pamiętam bucik maleńki niemowlaka. Nie mogę mówić nawet o tym… I to wszystko palili. Oni mieli takie te, takie specjalne i zapalali. Tak jak w Warszawie robili, tak tutaj też. I spalali to, paliło się to wszystko. To było na Wieniawie. Tutaj nie palili. Tutaj nie palili, nie. Bo tutaj zrobili dzielnicę polską. No bo tam zrobili niemiecką dzielnicę. To gdzie tych Polaków...
CZYTAJ DALEJ