Warunki sanitarne w lubelskim getcie - Joanna Troć - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[W jakich ubraniach chodzili ludzie w getcie?] W jakich oni mieli, w takich chodzili. Przede wszystkim zawszone to było wszystko. Wszy, proszę pana. Później Niemcy to wywieźli, bo wiedzieli, że zaczął panować tyfus w Lublinie. Z Majdanka się nie dostał tyfus, bo Majdanek był zamkniętym obozem. Ale tutaj, wszędzie, gdzie jeszcze nie było tych… to przechodzili sobie. Przechodzili, tak jak mówiłam, to dziecko przeszło. Czy człowiek wiedział, czy to jest zawszony czy nie zawszony. Dał chleb i już, proszę pana. Ale jeżeli się rozchodzi o te [warunki sanitarne], to tu były właśnie najgorsze na tych terenach, bo były zawszone, tyfus zaczął panować. A Niemcy… jak pan powiedział do Niemca, że „Nie idź tam! Tyfus!”, to od razu cofali się. Bali się strasznie tyfusu. No, Niemcy dostały łupnia pod Stalingradem, prawda? No. Oni...
CZYTAJ DALEJ