Posadzenie dwóch dębów przy pomniku Józefa Czechowicza - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Baobab był także świadkiem śmierci Józefa Czechowicza 9 września 1939 roku i tego tragicznego nalotu na Lublin. Gdy trzydzieści lat po tragicznej śmierci poety, we wrześniu, odsłaniano jego pomnik przy poczcie, było to oczywiście wydarzenie ogromnie znaczące nie tylko dla życia literackiego, ale także kulturalnego miasta. Uczestniczyliśmy w tym wówczas jako młodzi adepci pióra. Jako grupka młodych przyjaciół, literatów, postanowiliśmy (byłem wśród tych osób) posadzić dwa dęby. To było jesienią, więc przy pomniku nie zagospodarowano jeszcze zieleni, nie rosło tam nic kwitnącego ani zielonego. Zbyszek Włodzimierz Frączek mieszkał wówczas w Nałęczowie. Zadeklarował, że przywiezie stamtąd dwa dęby i posadzimy je z lewej i z prawej strony pomnika....
CZYTAJ DALEJ