Krzysztof Paczuski żył literaturą - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wcześniej pracował jako nauczyciel. Był dobrym nauczycielem. Umiał nawiązać kontakt z młodzieżą. Mówił, że nie bardzo nadaje się do szkolnictwa, bo nie potrafi się ślizgać po programie. Dawał młodzieży całego siebie, ale przy tym bardzo się spalał. Tak że przestał pracować i w zasadzie żył tylko z literatury. Później w Warszawie utrzymywała go jego pielęgniarka, która widziała w nim człowieka wielkiej miary. Myślę, że miał też jakieś świadczenia socjalne z ZUS-u. Ale to było w momencie, kiedy już chorował. Krzysztof żył literaturą. Nie miał żadnego hobby, a jeśli już, to tylko dobra książka, bo na pewno miał ich dosyć dużo. Kiedyś go namawiałem, żeby sobie zrobił exlibris. I miał swój exlibris. Ale w tej chwili nie pamiętam, czy stworzył mu go Zbyszek Jóźwik,...
CZYTAJ DALEJ