Ten bolesny rozdział trzeba zamknąć - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Recenzując ostatnio powieść pani Oksany Zabużko „Muzeum porzuconych sekretów” zwróciłem uwagę, że to dzieło dotyczy tylko fragmentu tego, co się działo na Wołyniu, na Podolu i w wymiarze działalności UPA. Zabużko ograniczyła się tylko do relacji ukraińsko-sowieckich. A więc lata 1946–947, czyli walka z Sowietami. Natomiast całkowicie wyeliminowała bandycką eksterminację etniczną Polaków dokonaną przez UPA. Ten rozdział nie istnieje w jej powieści zupełnie. Pozwoliłem sobie zakończyć recenzję stwierdzeniem, że Ukraina słusznie cieszy się dzisiaj wolnością, ale tę wolność uzyskała w drodze bezkrwawej rewolucji, dzięki wielopokoleniowej pracy budującej narodową ukraińską świadomość. Natomiast krwawe walki UPA były niczym innym, tylko walkami zbrodniczymi. A wolność budowana na zbrodni jest...
CZYTAJ DALEJ