Zagrożenie ze strony UPA było poważne - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zagrożenie ze strony UPA było poważne i niosło ze sobą straszne konsekwencje. W 1943 roku, o ile sobie przypominam, we Włodzimierzu Wołyńskim zamordowano prawosławnego biskupa Michała Tarnawskiego. On potępiał bandytyzm UPA. W rewanżu za to po prostu go zamordowano, powieszono. Człowieka, który apelował, że wszyscy jesteśmy chrześcijanami i nie godzi się mordować braci, z którymi przez wiele lat żyło się razem. To nie jedyny przypadek. Gdy w jakimś momencie na naszej drodze znalazł się Kisielin, to przyszła wiadomość, że w kościele podczas porannej mszy w niedzielę, kiedy dzieci przygotowywane były do Pierwszej Komunii, to razem z rodzicami zostały wymordowane. Podobnie działo się w innych kościołach. W Podkamieniu na przykład...
CZYTAJ DALEJ