W naszej rodzinie były małżeństwa polsko-ukraińskie - Waldemar Michalski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dziadkowie mieli pięcioro dzieci. Wszyscy urodzili się w Owadnie. O tym, jak bardzo poważne było nasze zagrożenie w czasie wojny, świadczył także fakt, że w naszej rodzinie były małżeństwa polsko-ukraińskie. We Włodzimierzu Wołyńskim mieszkali kuzyni Sylwester i Anna Zienkiewiczowie: żona Ukrainka, mąż Polak. W ich domu mówiono, że kiedyś, w czasie wojny, trzeba było się ukrywać i uciekać, bo mogli przyjść Ukraińcy i kazać na przykład zamordować męża czy dzieci. Oni też się ukrywali po różnych miejscowościach. Nie przyjechali do Polski po zmianie granic, dlatego że wujek Sylwester 17 stycznia 1945 roku, w ramach walki o Warszawę, został ranny w głowę i był w szpitalu. Szczęśliwie z tego wyszedł. Ciocia ciągle czekała, aż wróci z armii. I wrócił, ale...
CZYTAJ DALEJ